Jak Stachurski nagrywał DoskoZZZę, to jednym z techników odpowiedzialnych za realizację dźwięku był mój kumpel, Marek. I było trochę jak w tych wpisach z liczbą efektów, bo Marek uważał ją za przesadzoną. Wtedy pan Jacek podszedł do niego i zapytał:
-A ty wolałbyś mieć zdrowe, czy mądre dzieci?
Marek, zupełnie zbity z tropu odparł:
-Najlepiej i zdrowe i mądre.
-Czyli nie chcesz już, żeby były szczęśliwe? – zapytał Pan Jacek badawczo
Marek wypalił:
-No najlepiej wszystko naraz!

Pan Jacek popatrzył mu głęboko w oczy i Marek zrozumiał, że chodzi o efekty. A zobaczywszy, że zrozumiał, Pan Jacek położył na niego ręce i powiedział:
-Twoje dzieci będą zdrowe, mądre i szczęśliwe. Już są.

Marek chciał powiedzieć, że nie ma dzieci, ale główny dźwiękowiec go uciszył, więc po prostu wszedł do swojej budki. Nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby singiel Stachurskiego nie okazał się hitem, a Marek nie był w czwartym miesiąciu ciąży – czworaczki.

#pasta #heheszki #muzyka #stachursky