Na początku, gdy córka wybierała zamiast dziecięcych piosenek inny repertuar było fajnie. Ale po raz 30 pod rząd każdego ranka, kazanie rano puścić

– System od a down – chop suey!
– Metallica – the unforgiven
– Dio – rainbow in the dark
– Queen – bohemian rhapsody
– Osborne – dreamer
– Red hot chilli papers – otherside
– Elvis presley – jailhouse rock
– Dion – the wanderer
– A później 3x Michael Jackson – earth song, smooth criminal, they don’t care about us

to trochę ryje mózg. Dodatkowo tarza się po podłodze i wpada w złość jak poleci coś w innej kolejności lub zostanie pominięte (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) . A teraz jeszcze tool się jej spodobał tylko wybieram wersje bez ich schizowych teledysków ( ಠ_ಠ). WTF co teraz z tymi 2,5 latkami.

#muzyka #dziecko #fullborsukworkout